The Big Day
by m4tek
Dzi? nadszed? ten dzie?, po??czenie ze stadem. Nieco si? obawia?em jak to b?dzie wygl?da?o. Ma?y dominant na pewno nie da si? przegoni?.
Na pocz?tek trafi? si? srokaty kuc (przera?aj?cy, nie?) i Biedka.
Zapoznanie z nimi przebieg?o z kilkoma kwikami, ale czyni?cy honory gospodarza Matrix (kuc) nie da? Amigo poczu? si? samotnym ani przez chwil?. El Amigo nie zawsze by? z tego oprowadzania zadowolony. Wtedy by?o troch? biegania.
Potem si? troch? sob? znudzili i by? czas na zdj?cia z bajki :)
Potem by?a reszta stada:
Na koniec dnia by?o jeszcze troch? og?adzania si? z jedzeniem, a w zasadzie z pchaniem si? do jedzenia bez wzgl?du na to co jest po drodze. By?o nawet nieco post?pów. Mo?e nast?pnym razem nie b?d? mia? konia na plecach, gdy tylko pojawi si? przede mn? jedzenie.

10/18/08 09:07:08 pm,