Dzien ziewania...

by m4tek

Na pocz?tek by?o spotkanie z wielkim brudasem :)
brudasek
mimo, ?e brudny dalej kochany
kochany
potem ?wiczyli?my zgi?cia boczne przy okazji zak?adania sznurków i osi?gamy coraz lepsze/g??bsze zgi?cia i coraz mniej oporów, cieszy mnie to bardzosznurki
potem ruszyli?my do zasadniczej cz??ci zabaw
start
a potem tylko ziewanie
ziew1
i ziewanie
ziew2
i w?chanie pacho?ków
pacholek

Ale czy poza zdj?ciami robili?my co? jeszcze? Pewnie!

Dzi? w planie by?o:

  • Driving zadu - mamy na 1. - 2. faz?
  • Driving przodów - dzia?a, ale bez rewelacji
  • Je? ty?ów - jest 1. - 2. faza z ma?ymi wyj?tkami
  • Je? przodów - dzia?a, ale czasem s? problemy przestawieniem tylko przodów i nie powracaniu na miejsce
  • Jo-jo jest coraz lepiej, Amigo stoi po odes?aniu
  • Trawa - kilka razy jad? za pozwoleniem, ale nie rozwi?za?o to sprawy wyrywania si? do trawy, niestety

czas na dalsz? prac?.