Dzien ziewania...
by m4tek
Na pocz?tek by?o spotkanie z wielkim brudasem :)
mimo, ?e brudny dalej kochany
potem ?wiczyli?my zgi?cia boczne przy okazji zak?adania sznurków i osi?gamy coraz lepsze/g??bsze zgi?cia i coraz mniej oporów, cieszy mnie to bardzo
potem ruszyli?my do zasadniczej cz??ci zabaw
a potem tylko ziewanie
i ziewanie
i w?chanie pacho?ków
Ale czy poza zdj?ciami robili?my co? jeszcze? Pewnie!
Dzi? w planie by?o:
- Driving zadu - mamy na 1. - 2. faz?
- Driving przodów - dzia?a, ale bez rewelacji
- Je? ty?ów - jest 1. - 2. faza z ma?ymi wyj?tkami
- Je? przodów - dzia?a, ale czasem s? problemy przestawieniem tylko przodów i nie powracaniu na miejsce
- Jo-jo jest coraz lepiej, Amigo stoi po odes?aniu
- Trawa - kilka razy jad? za pozwoleniem, ale nie rozwi?za?o to sprawy wyrywania si? do trawy, niestety
czas na dalsz? prac?.

10/21/08 10:09:51 pm,